Archive for the ‘Technika’ Category

Schody, schody, schody…

Styczeń 4, 2014

Schody_2012_900px

Wstaję i … dziura

Grudzień 28, 2013

Metro_w_Kielcach_1

 

… dziura co prawda fotografowana ok lutego 2013, ale jest to swoisty trójkąt bermudzki osiedli dawnej Świętokrzyskiej SM 😉 Rok w rok coś się sypie pod ziemią i trzeba ryć. A to najczęściej w momencie jak by się człek chciał umyć lub ogrzać. Nie da się 🙂

Powyższa dziura odcięła dojazd na osiedle od jednej strony na kilka dni. Czekamy co nam przyniesie ten sezon…

Air Show 2011

Wrzesień 2, 2011

Kliknij zdjęcie – by obejrzeć więcej

Mamy swoje małe lokalne święto lotnicze. Otóż – już od najbliższego poniedziałku (11-10-2010) służbę w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym obejmuje Eurocopter EC 135. Maszyna lata nad Kielcami i okolicami od około 1,5 tygodnia. Czas ten piloci LPR-u wykorzystują intensywnie na samokształcenie i obeznanie z nową maszyną. W ramach szkolenia przeprowadzane są m.in. loty nocne. Panowie-piloci są bardzo zadowoleni z nowej maszyny. Eurocopter 135 zastąpi wysłużonego ale wciąż dziarsko latającego Mi-2 który w tym roku kończy 36 lat. Nowy śmigłowiec ma m.in. radar pogodowy, specjalne kamery wspomagające widzenie przez pilota w pogorszonej widoczności, urządzenie do przecinania linii napowietrznych. Potrafi polecieć do Warszawy w około 40 min. Zasięg szacowany na ok 500 km na jednym baku.

Z ciekawostek : ma prawie 5m mniejszą średnicą rotora w stosunku do Mi-2. Zabudowany podwójny rotor tylny też podnosi bezpieczeństwo.

Nasz nowy śmigłowiec ratunkowy dostał oznaczenie SP-HXT (sierra papa – hotel x-ray tango).

A tutaj – odchodzący powoli na emeryturę Mi-2 podczas stacjonowania na Masłowie w 2009r.

ps. teraz czas na foty EC135 w locie… ale to niebawem.

Kielce – Targi Obronne 2010

Wrzesień 24, 2010

Uzupełnienie :

Muzyczno-techniczne wspominki

Kwiecień 7, 2010

Naszło mnie ostatnio na wspominki z wczesnej młodości 🙂  Lata 80/90 XX wieku to dla mnie czas kształtowania m.in. gustu muzycznego. Zespoły takie jak Marillion, U2, Pink Floyd, Huey Lewis And The News, Black Sabbath itd odcisnęły się mocno w mej pamięci…

Na pewno „wspomagaczem” tego była wrodzona wprost miłość do elektronicznych gadżetów – ja lubiłem je a one mnie 🙂

Pierwszego poważnego Walkmana zakupiłem w połowie 90-tych lat – tak to właśnie był WM-EX612 który kosztował furę kasy i który to do dziś dzień sprawuje się wyśmienicie (a wymieniany miał jedynie pasek napędowy).

Zaletami tego sprzętu były : kompaktowe wymiary, niskie zużycie baterii, zdalne sterowanie, auto-rewers, metalowa obudowa. Jego cena zbliżona była do cen sprzętu audio typu „wieża” – a można go było zabrać ze sobą prawie wszędzie.

Parę lat później „awansowałem” – zakupiłem discmana – znowu jedną z topowych wersji 🙂  A co …

Mały, zdalnie sterowany, z wyśmienitymi słuchawkami – oto, króciutko, zalety tego sprzętu.

Mam go do dziś – w stanie jak na foto – nie do końca wiem jak to się stało ale wygląda jakby go ktoś dopiero przyniósł ze sklepu – a przełaziliśmy kawał drogi ze sobą.

Zatem wnioski : dbam o swoje rzeczy 🙂